niedziela, 30 sierpnia 2015

024. Do wszystkich chłopców, których kochałam- Jenny Han

Na początku chciałam przeprosić za brak wczoraj obiecanego posta, ale nie miałam za bardzo dostępu do internetu. Przepraszam was jeszcze raz i zapraszam na recenzje. 


Do wszystkich chłopców, których kochałam



tytuł: Do wszystkich chłopców, których kochałam
Autor: Jenny Han
Data wydania: kwiecień 2014r.
Stron: 447
Wydawnictwo: Olé
Seria: 
 O Chłopcach
Gatunek: Literatura młodzieżowa, romans
Styl pisania: 9/10
Ocena bohaterów: 8,5/10
Ocena fabuły: 9/10
Ocena ogólna: 9,5/10


Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby wszyscy faceci, w których się kiedykolwiek kochałaś, dowiedzieli się o tym w tym samym czasie… Lara Jean Song przechowuje swoje listy miłosne w pudełku na kapelusze, które dostała od mamy. Nie są to jednak wyznania miłosne jej adoratorów, ale listy, które sama napisała do obiektów swoich uczuć – jeden list do każdego chłopca, w którym była kiedyś...

Moja recenzja:

Do wszystkich chłopców, których kochałam to naprawdę niesamowita książka z humorem i niezwykłym romansem. Książka jest wciągająca od pierwszego rozdziało chciało by się dowiedzieć co dalej. Styl pisania jest prosty nie męczy. Bohaterowie nie są wkurzający. Można się w nich od razu zakochać. Czytając ją nie da się nudzić co chwila coś się dzieje. Fabuła jest ciekawa i ma w sobie to coś. Książkę można polecić wszystkim dziewczyną, które kochają romanse i pisały listy do swoich pierwszych miłości. 

piątek, 7 sierpnia 2015

023. Dessert Book TAG

Wreszcie wstawiam kolejny nadrabiany Tag na moim blogu. Dziękuje za nominacje Oxu i zapraszam do niej :* 

Dobrze wiec bez zbędnego przedłużania zaczynajmy :3



Owoce zapiekane pod kruszonką

Książka, która wydawała się nijaka przez okładkę, ale okazała się mieć moc.

Dary anioła- Cassanda Clare na początku widziałam polską okładkę i nie przypadła mi do gustu, wiec nie zamierzałam jej czytać... Potem obejrzałam film i przekonał mnie do przeczytania, ale na szczęście już był nowe okładki :3


Trufle

Książka, która wzbudziła w Tobie mieszane emocje, ale w efekcie stała się jedną z ulubionych.

Seria Selekcja na pewno po trzecim tomie miałam do niej mieszane uczucia nie wiedziałam co mam zrobić czy wyrzucić książkę przez okno czy tulić ją i płakać.


 Torcik Pawlovej
Książka bądź ekranizacja, która odrzuciła cię od serii/autora.

Po obejrzeniu pierwszego odcinka Dziewięć żyć Chloe King mam teraz mieszane uczucia czy chcę przeczytać książkę. Mam nadzieje, że serial jest gorszy od książki i kiedyś wezmę się za tą pozycje. 



Białe brownie

Znienawidzona historia miłosna.

Jane i Luki z Mroczne serce. Przeznaczeni. Wątek miłosny nie odpowiadał do mnie w tej książce Luka nie podobał mi się to samo denerwowała mnie główna bohaterka kompletnie do siebie nie pasowali. 





Brownie z mleczną czekoladą
Ulubiona historia miłosna.

Teraz osoby które bardzo dobrze mnie znają od razu wiedzą co tu napiszę :D MALEC tak Aleksander x Magnus z Darów anioła. Chociaż ich związek nie jest na pierwszym planie i tak uwielbiam ich historie miłosną.



Granola z lodami miętowymi
Książka, przez którą nie mogłeś się pozbierać.

Igrzyska śmierci ta trylogia dobija i po prostu przez pewien okres musisz odstawić czytanie bo masz jednocześnie załamanie i kaca książkowego...


Sernik orzechowy na kruchym spodzie
Książka, przez którą trudno ci było przebrnąć.

Ciemność przed świtem chociaż książka świetna po prostu styl pisania na początku mnie denerwował wiec skutkiem było to że czytałam książkę miesiąc. 


Pudding bananowy
Książka, którą możesz czytać wiele razy i nigdy ci się nie znudzi.

I znowu muszę napisać tu dary anioła no muszę nie moja winna, że uwielbiam... 


Irlandzkie pralinki
Ulubiona książka, którą czytujesz w okresie bożonarodzeniowym.

Tutaj nie ma takiej książki, ponieważ w boże narodzenie czytam tak samo jak w inne dni 



Ptasie mleczko - galaretka przekładana owocową pianką

Książka, która poprawia ci humor.

Czerwień rubinu na pewno książka poprawiła mi humor kiedy byłam w dołku 


Tutaj powiem tak znowu nikogo nie nominuje, bo akurat kiedy ten post się pojawia jestem na obozie harcerskim, ale bardzo zachęcam do zrobienia go. 

sobota, 1 sierpnia 2015

022. Kruk- Kelly Creagh

Kruk


tytuł: Kruk
Autor: Kelly Creagh
Data wydania: 9 listopada 2012r.
Stron: 456
Wydawnictwo: Jaguar

Seria: Nevermore
Gatunek: Literatura młodzieżowa, fatasy

Styl pisania: 9,5/10
Ocena bohaterów: 9,5/10
Ocena fabuły: 10/10
Ocena ogólna: 9,5/10



Uważaj, czego pragniesz... Możesz to otrzymać.

Uporządkowane życie Isobel, kapitan szkolnej drużyny czirliderek, właśnie zaczyna się walić. Pan Swanson, nauczyciel literatury, wymyślił następny ze swoich koszmarnych projektów. W parach. I kazał Isobel pracować razem z Panem-Ciemności-Varenem, niesympatycznym, wykolczykowanym gotem, z którym nikt z klasy nie zamienił nigdy bodaj jednego słowa. Może dlatego, że z kamieniami ciężko rozmawiać?

Przy bliższym poznaniu Varen okazuje się jeszcze mniej czarujący, niż się zapowiadało. Wesoły jak cmentarzysko, ciepły jak granitowa płyta, a na dodatek potwornie zgryźliwy. Ale ma to, czego rozpaczliwie potrzebuje Isobel – wiedzę na temat twórczości Edgara Allana Poego. Co więcej, jest gotów wziąć na siebie większą część zadania. Walcząc z uczuciem, że podpisuje cyrograf, Isobel przystępuje do projektu. W końcu wspólna praca nie będzie trwała wiecznie...

Albo będzie trwała, jeśli koszmar, który nosi w sobie Varen, wyrwie się na wolność. Wystarczy kilka dni, by przyjaciele odwrócili się od Isobel, kilka dni, by zmieniło się całe jej życie i kilka nieprzyjemnych słów, by najmroczniejsze marzenia zaczęły się urzeczywistniać. Uważaj, czego pragniesz – możesz to otrzymać.



Moja opinia:

Nevermor jest to niezwykła książka, która zaskoczyła mnie nie tylko fabułą, ale również bohaterami. Na początku kiedy zaczynałam czytać i poznawać bohaterów książki wyobraziłam sobie, że będzie przypominało to filmy na Disney Channel, które oglądam z kuzynkami, ale myliłam się. Postacie są świetnie wykreowane od razu główni bohaterowie wzbudzają sympatie czytelnika. Fabuła książki jest niesamowita ma w sobie grozę, lekki romans i tajemnicę. Powieść zbudza w sobie na pięcie co nie pozwala oderwać się od książki miałam z tym wielkie trudności. Styl pisania autorki jest porywający jeśli przeczytasz już jedno zdanie masz ochotę na więcej. Nevermore działa jak narkotyk. Polecam tą książkę każdemu kto kocha klimaty tajemnic i fatasy. 



poniedziałek, 27 lipca 2015

021. Melodia końca świata- Anna Sokalska

Melodia końca świata

Na początku chciałam jeszcze raz podziękować autorce książki za to że wybrała mój komentarz w konkursie i mogłam dzięki temu przeczytać książkę i ją zrecenzować :)



tytuł: Melodia końca świata
Autor: Anna Sokalska
Data wydania:9 lipca 2009r.
Stron: 312
Wydawnictwo: Wrocławskie wydawnictwo oświatowe

Seria: -----
Gatunek: fatasy
Styl pisania: 7,5/10
Ocena bohaterów: 5,5/10
Ocena fabuły: 6/10
Ocena ogólna: 6,5/10




W ciągu kilkunastu dni w życiu Bizona następują zwyczajne wydarzenia, które jednak zmienią go na zawsze – w tle pojawia się pozornie oderwana od rzeczywistości historia Anki… Zezwierzęceni ludzie zagubieni w ogromnych miastach szukają swojej tożsamości, odpowiedzi na pytania, kim są i czym tak naprawdę różnią się od innych. Wychowywana przez wujka dziewczyna, uwikłana w mafijno-polityczne gry postanawia uciec z lodowego Miasta będącego ośrodkiem cywilizacji, a dalsza wędrówka i napotkani ludzie postawią ją przed koniecznością dokonania ostatecznego wyboru. W tych oraz pozostałych opowiadaniach wybrzmiewają pytania związane z nieuchronnym końcem – kim jesteśmy? jacy powinniśmy być? i kim będziemy, kiedy dotrzemy już do kresu swej drogi?
Zbiór opowiadań „Melodia końca świata” przedstawia ludzi szukających własnego miejsca w świecie pełnym nowoczesności, nieopanowanej natury i fantastycznych wizji.


Moja opinia: 

Czytając tą książkę podobał mi się styl pisania. Naprawdę wielkim plusem jest moim zdaniem język. Dawno nie czytałam tak rozwiniętej książki dużo przemyśleń bohaterów co daje również nam do myślenia nad swoim życiem. Trudno mi to opowiedzieć o bohaterach, bo mamy tutaj ich sporo, ale najbardziej spodobali mi się z pierwszego tomu zwłaszcza opowieść Ani. Drugi tom opowieści mniej mi się podobał, dla mnie dalsze historie było za krótkie i nie mogłam wczuć się w powieść. Nie podobało mi się również to że nie znaliśmy imiona niektórych bohaterów lub tylko ich pseudonimy.
Fabuła książki moim zdaniem jest specyficzna i to wielki plus powieści. Inspiruje i daje do myślenia. Polecam tą książkę osobą, które lubią rozmyślać i ludziom w wieku gimnazjum i wyżej. 

piątek, 24 lipca 2015

020. Jurassic World

Dzisiaj nie typowa recenzja na moim blogu bo będzie recenzja filmu. Mam nadzieje, że takie recenzje też będą wam się podobały i będziecie chcieli ich więcej. 



Jurassic World



reżyseria: Colin Trevorrow
gatunek: Przygodowy, Sci-Fi

Długość: 2 h 5 min
produkcja: USA
premiera: 12 czerwca 2015 (Polska) 
29 maja 2015 (świat)
Ocena aktorów: 10/10
Ocena fabuły: 9,5/10
Ocena ogólna: 10/10


Rok 2015. Od wydarzeń ukazanych w "Parku jurajskim" mija 22 lata. Wyspa Isla Nublar wyposażona jest w pełni działający park rozrywki, w którym żyją przywrócone za pomocą klonowania dinozaury. Pewnego dnia prowadzący eksperymenty naukowcy tworzą zupełnie nowego dinozaura, który posiada cechy dwóch gadów: welociraptora i tyranozaura. Wszystko idzie zgodnie z planem do czasu, gdy stwór wymyka się z parku

Moja opinia:

Dawno nie oglądałam tak dobrego filmu, który trzyma cały czas w napięciu. 
Żeby obejrzeć Jurassic World nie trzeba oglądać poprzednich część czyli parku jurajskiego nie ma tam za dużo nawiązania do niego. Aktorzy zagrali świetnie swoje role. Powiem tak że film był cudny w jednej chwili śmiałeś się, a w drugiej modliłeś żeby nikt kogo przez ten czas polubiłeś nie zginął. Wygląd dinozaurów był nieziemski jakby patrzyło się na żywe stworzenia. Jurassic Word jest o wiele o wile lepszy niż park jurajski do którego w wieku podstawówki miałam wielki sentyment. Mam nadzieje, że powstanie kolejna cześć tego cudownego filmu, ponieważ zostały nie dokończone kilka wątków. Serdecznie polecam film każdemu od dwunastki w górę. 

Zapraszam na zwiastun: 




wtorek, 21 lipca 2015

019. Dotyk Julii- Tahereh Mafi

Dotyk Julii



tytuł: Dotyk Julii
Autor: Tahereh Mafi
Data wydania:15 listopada 2011r.
Stron: 336
Wydawnictwo: Otwarte
Gatunek: Literatura młodzieżowa, fatasy, romans
Styl pisania: 6,5/10
Ocena bohaterów: 6/10
Ocena fabuły: 7/10
Ocena ogólna: 7/10


„Nie możesz mnie dotknąć – szepczę. Kłamię – oto, czego mu nie mówię. Możesz mnie dotknąć – oto, czego nigdy nie powiem. Proszę, dotknij mnie – oto, co chcę powiedzieć”.

Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija. Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje ktoś, kogo kocha. Bestsellerowa powieść, która podbiła serca czytelniczek na cały świecie.


Moja opinia:

Sama nie wiem co mam myśleć o tej książce z jednej strony podobała mi się, a z drugiej brakowało mi w niej wielu rzeczy... 
Książkę polecało mi wiele osób i słyszałam wiele o niej od blogerów i yotuberów. Nie wiem sama, ale w ogóle inaczej wyobrażałam sobie tematykę tej książki... 
Styl pisania autorki jest dobry podoba mi się tylko czasami denerwuje, a najbardziej początek gdzie nie wiadomo o co chodzi i trzeba się domyślać. Oczywiście później fabuła jest coraz lepsza zaskakuje i trzyma w na pięciu. Bohaterowie książki są dobrze wykreowani. Jedynie gówna bohaterka czasami denerwuje, ale ma swoje powody. Książka jest dla mnie średnia nie poruszyła mnie bardzo, ale wiem po końcówce, że z chęcią dowiem się o dalszym  losach Julii. 
Książkę polecam osobą w wieku młodzieżowym i takim które lubią romanse. 


Polecam również zwiastun książki:


czwartek, 16 lipca 2015

018. Book haul- czerwiec 2015

Hej. 
To pierwszy book haul na moim blogu mam nadzieje że się nie zanudzicie i będziecie chcieli żebym co miesiąc albo co dwa wstawiała go. 
Dobrze, a wiec zaczynajmy mój szał zakupowy z czerwca. 

Powiem tak tych książek jest aż czternaście to mój chyba największy zakup książkowy, a to dla tego że wcześniej za bardzo nie musiałam kupować książek, ponieważ miałam bibliotekę szkolną. Oczywiście również wiele z tych książek dostałam na moje urodziny, które miałam w czerwcu i jest nawet jedna którą dostałam za wierne czytelnictwo w bibliotece szkolnej :3 


Tak prezentuje się pierwsza kupka z promocji w biedronce gdzie książki były tylko po 5 zł 
Nie ma to jak chodzić po Łodzi i zwiedzać wszystkie biedronki w moim mieście xD






Tutaj prezentuje się kupka z moich oszczędności i kasy urodzinowej która mi została. Właśnie zaczynam Nevermore i możliwe że pojawi się recenzja :3






Te pięć książek to akurat prezenty urodzinowe od rodziców. Dwa tomy diabelskich maszyn są już za mną i również na 100 procent pojawi się recenzja z tej serii. 








Hmm... a tu moja nagrodo za wierne czytanie :3






Tak prezentuje się cały stosik wszystkich czternaście książek 


Mam nadzieje, że was nie zanudziłam i będziecie tu dalej zaglądać.