środa, 31 sierpnia 2016

059. IV Ogólnopolski zlot nocnych łowców


Niestety mnie na tym zdjęciu nie ma, ale podziwiajcie tych wspaniałych ludzi, którzy zostali do końca :)


Witam was moi drodzy nocni łowcy na niezwykłym poście dotyczącym niezwykłego dnia jakim był IV ogólnopolski zlot nocnych łowców. Dla mnie to naprawdę był wyjątkowy dzień mogłam poznać niezwykłe osoby, które również jak ja uwielbiają twórczość Cassandry Clare. Brać udział w niezwykłych konkursach i mieć zaszczyt wygrania drugiego miejsca na zlocie :)
Może zacznijmy od samego początku: 

Już na samym początku roku zostało ogłoszone, że już czwarta edycja tego niezwykłego wydarzenia czyli zlot nocnych łowców powstanie ponownie w tym roku. I to nie tylko jednego dnia tylko, aż dwa co dało możliwość przybyciu, aż 300 osób na zlot. Jednak, każdy miał do wyboru tylko jeden dzień wyjazdu. Ja osobiście wybrałam piątek. W styczniu już zaczęły się zapisy na zlot co łączyło się z zapłatą 34 zł ( jak dobrze pamiętam ). Uwierzcie mi co to była za walka o pierwsze miejsce. Ja osobiście byłam dwudziesta pierwsza ( tak trzeba się pochwalić xD ). 
Bilety naprawdę zostały wykonane w fantastyczny sposób sami się przekonajcie: 




Kiedy już bilet trafiał do swojego właściciela również zostawaliśmy przydzieleni do swojej drużyny. Ja trafiłam do Simona gdzie naprawdę na zlocie świetnie się bawiłam z moją drużyną. 
Pomału mijały dni i nasza kochana Embers ( czyli główna organizatorka zlotu ) dawała nam przeróżne zadania, które razem drużyną robiliśmy jak np. układaliśmy scenkę, którą potem na zlocie mieliśmy przedstawić wszyscy razem, wymyślaliśmy pytania na temat Simona i do tego układaliśmy historie o Emmie z trudnymi słowami która po prostu na zlocie była hitem. (gżegżółka xD) (I tak mogę was utwierdzić to ja tak się śmiałam jak głupia xD). 

Powoli nadszedł dzień wyjazdu na najwspanialszy zlot mojego życia. Szczerze byłam tak podniecona wyjazdem na niego, że nie spałam całą noc czekając na to wydarzenie. Wyjazd z Łódź Kaliska już miała o 5:23 i w tedy już rozpoczęła się moja mała podróż. Po drodze spotkałam się z moją z Ivy i Julią, która również jechała ze mną na zlot. 
Trochę się spóźniliśmy jednak nie tak bardzo ponieważ zdążyłyśmy na konkurs z cospleyami. Nie, które osoby naprawdę świetnie się spisały zwłaszcza Daria, którą pozdrawiam. Wcieliła się w Marka z mrocznych intryg. Powiem wam, że to było trudne się od niej odkleić xD Przecież nie codziennie widuje się pół nocnego łowcę, a pół fearie. 
Muszę jeszcze do tego dodać, że na samym początku dostawaliśmy torby z drobnymi upominkami jak... chyba lepiej, żebyście sami to zobaczyli:

Oprócz naprawdę fantastycznych konkursów mogliśmy chodzić po czterech cudownych stoiskach gdzie mieliśmy do dyspozycji zakładki z epikbox'a, kubki z tematyką darów anioła i dwa stoiska z fandomową biżuterią.
Ja osobiście skusiłam się na kolczyki, bransoletkę i kubek z tematyką shadowhunters. Do tego naszyjnik z insygnią śmierci na który naprawdę ostatnio poluje. I oczywiście przestępstwem by było gdybym nie kupiła coś u epikbox'a. Kupiła do mojego Magnusa i Alec'a, Jace i Clary. Do tego jeszcze dwie magnetyczne zakładki również z tematyką nocnych łowców. 
Jeśli chodzi o konkursy brałam udział z moją parbatai właśnie w konkursie na temat parbatai. Naprawdę poszło nam całkiem nieźle co było zadziwiające. Myślałam, że to będzie nasza klęska, a tu miała niespodzianka. Za udział w tym konkursie wygrałyśmy oby dwie bransoletki z runą i do tego mały notesik w którym znajdowały się kolorowe karteczki, którymi można zaznaczać fragmenty książek. 

Pomału zbliżamy się do zadań naszymi cudownymi grupami. Powiem, że przy całej tej akcji było tyle śmiechu co nie miara. Poznałam tyle wspaniałych ludzi w grupie Simona, że nawet nie da się zliczyć (Dobra da się, ale ja nie liczyłam xD). Naszym pierwszym zadaniem były oczywiście scenki co mieliśmy dużą konkurencje zwłaszcza z team'em Clary, który naprawdę odebrał dobrą robotę. Jednak byliśmy trzecie i powiem, że nasze scenki były niezłe (nie chwaląc się xD) Ja sama zgłosiłam się do demona (przez jestem jak taki mały demon xD) 

A tu macie naszą ostatnią scenę gdzie nasz Simon wygrał walkę z demonami i tańczy swój taniec zwycięstwa. (Psss... widzicie tego wychylającego się kurdupla? Tak to jestem ja xD)
Potem już były inne konkursy w których braliśmy udział drużynami. Sama wzięłam udział w konkursie z wiedzy Shadowhunter i zajęliśmy z niej pierwsze miejsce :D 
Teraz mogę szpanować parasolką za pierwsze miejsce xD Potem i tak wszyscy chcieli nimi handlować, ponieważ nie którzy mieli po dwie, trzy sztuki. 

Jak mówiłam wcześniej zajęliśmy drugie miejsce naszą epikę wyprzedził Alec no cóż na pewnym razem zajmiemy pierwsze ;)
Taki zlot naprawdę pozwala się zintegrować i wykazać swoją wiedzę na temat twórczości cioci Cass. Na pewno pojadę na następny jeśli się odbędzie. Mam nadzieje, że moje chaotyczne przedstawienie zlotu jakoś was zachęciło i ktoś pojedzie za rok ;) 

Jeszcze raz wielkie dzięki Embers  i heleprą byliście wspaniali <3



sobota, 27 sierpnia 2016

058. Podsumowanie 7ReadUp 3.0


Witam was :)
Dzisiaj trochę opóźnione podsumowanie 7ReadUp 3.0, a to tylko dlatego, że byłam zajęta przygotowaniami na zlot nocnych łowców. I już mogę wam zdradzić, że na jego temat pojawi się post. 




Zaplanowany  7ReadUp 3.0












Zrealizowany 7ReadUp 3.0




Jak sami widzicie przeczytałam trzy książki i 78 stron syreny. Co wychodzi na to, że wykonałam pięć zadań czyli połowę. Jestem z siebie i tak dumna, ponieważ z tego wyzwania przeczytałam dwa grubaski. Jak sami wicie po wcześniejszym poście to było moje pierwsze spotkanie z 7ReadUp i naprawdę wybrałam sobie dużo książek jak na takie pierwsze spotkanie. Sama widziałam, że nie którzy przeczytali osiem książek w tym czasie i naprawdę podziwiam. Teraz trochę powiem jak szło mi czytanie przez te siedem dni. 

Poniedziałek i Wtorek:
W poniedziałek zaczęłam od Harrego Pottera, który zaliczał się do wyzwania dziewiątego czyli koniec wakacji. Książkę zakończyłam we wtorek wieczorem i zaczęłam czytać Alicje w krainie zombi gdzie przeczytałam raptem 17 stron.

Środa, Czwartek i Piątek:
No cóż przez te trzy dni zmagałam się właśnie z Alicją w krainie zombi. Niestety trochę książka mi początkowo nie pod pasowała i miałam trudności w biciem się w jej klimaty. Dopiero końcówka książki mnie zaciekawiła i zachęciła do przeczytania kolejnych tomów.

Sobota:
Cała sobotę czytałam Simona, oraz inni homo sapiens, która naprawdę była ciekawa. Miałam chwilę gdzie książka wydawała się nudna jednak to było parę kartek. Wchłonęłam tą książkę w jeden dzień i jestem z tego dumna.

Niedziela:
W ostatni dzień 7ReadUp zaczęłam syrenę. Miałam nadzieje, że zakończę ją tego samego dnia jednak wyszedł z tego mały problem, ponieważ książka jest tak nudna, że nie mogę się w nią wbić. Nawet dzisiaj ją męczę i mam nadzieje, że wreszcie ją zakończę, ponieważ zostało mi ze 120 stron. 

Jeśli chodzi o wyzwania, które sama sobie zapewniłam zaraz zobaczycie co wykonałam: 

 1. Przeczytać min. 1560 stron Wykonane
     2. O ok. 14.00 i 20.30 regularnie będą się pojawiać krótkie podsumowania z czytania na snapie. Codziennie, kiedy będzie trwał 7ReadUp. Nie dokońca (ostatnie dni czyli sobota i niedziela nie nagrywałam snapów)
3. Oprócz codziennych, krótkich podsumowań na snapie będą również dawać krótkie podsumowania filmikami, które połączę potem i powstanie z tego jeden filmik i trafi na mój kanał na yt Nie udało się 

Jak sami widzicie nie do końca podołałam temu jednak nadal jestem zadowolona z wyniku przeczytanych książek. Powiedźcie jak wam poszedł 7ReadUp i pochwalcie się swoimi wynikami. 

niedziela, 14 sierpnia 2016

057. 7ReadUp 3.0 - Czyli co takiego planuje przeczytać na maratonie?


Dzisiaj przyszłam do was z moim TBR na 7ReadUp 3.0, który organizuje Martha Oakiss :)
Szczerze powiem, że biorę pierwszy raz udział w takim wydarzeniu, ponieważ zawsze nie miałam czasu lub ochoty, żeby zrobić sobie takie małe wyzwanie. Mam nadzieje, że chociaż w połowie mi się uda. 



Od razu nie idę na łatwiznę i biorę udział w edycji Hard. 
Do tego zadania dołożyłam sobie 3 wyzwania, żeby było trochę trudniej (Jakby już nie było) 

 1. Przeczytać min. 1560 stron (chociaż licząc wszystkie książki wychodzi 2473 strony)
     2. O ok. 14.00 i 20.30 regularnie będą się pojawiać krótkie podsumowania z czytania na snapie. Codziennie, kiedy będzie trwał 7ReadUp. Wiec zapraszam i dla przypomnienia nazywam się na nim (tiggerss240)
3. Oprócz codziennych, krótkich podsumowań na snapie będą również dawać krótkie podsumowania filmikami, które połączę potem i powstanie z tego jeden filmik i trofii na mój kanał na yt
Zaczynajmy :)

1. S jak sierpień 
Książka autora, którego nazwisko zaczyna się na literę S

Na szczęście od razu znalazłam książkę idealną do tej kategorii i to jeszcze z półeczki moich wakacyjnych planów. Miałam wielkie obawy, że właśnie nie znajdę żadnej pozycji czytelniczej na mojej półce, która będzie miała autora lub autorkę z nazwiskiem na literę S. Idealnie tutaj pasuje Alicja w krainie zombi autorstwa Gena Showalter.


2. Ośmioliterowy sierpień
Książka, w której tytule występuje min. jedno ośmioliterowe słowo

Tutaj już miałam trudności ze znalezieniem książki. Niestety żadna pozycja z moich planów czytelniczych nie miała żadnego słowa składająca się z ośmiu liter. Jednak na mojej biblioteczce znalazła się książka, która spełnia oczekiwania czyli Zazdrość


3. Wypad nad morzem 
Książka z motywem wodnym na okładce

Trochę się nachodziłam, żeby znaleźć tutaj idealną pozycje pasującą do tej kategorii jednak przypomniałam sobie, że mam coś pasującego do niej czyli Syrena. Na okładce znajduje się oczywiście morze, które spełnia spokojnie oczekiwania. 


4. Ostatnie podrygi wakacji
Książka, z której przeczytaniem ciągle zwlekasz

Tutaj ponownie do tej kategorii trafia Alicja w krainie zombi z którą naprawdę zwlekam, a dokładnie już rok i kilka miesięcy. Ciekawe czy w końcu ją przeczytam i dowiem się czy naprawdę jest taka świetna jak mówiły moje znajome. 


5. Sierpień w hrabstwie osage
Przeczytaj książkę i obejrzyj jej ekranizacje/adaptacje

Jak już wiedzą nie które osoby ze snapa, gdzie serdecznie zapraszam (tiggerss240) jestem uzależniona od pewnego serialu czyli The 100. Oczywiście jest na podstawie książki, którą ostatnio zakupiłam i zamierzam przeczytać czyli Misja 100


6. Wakacje przed komputerem 
Książka polecana przez polskich lub zagranicznych booktuberów

Ostatnio na polskim booktubie przez epikbox był modny Simon oraz inni homo sapiens. Mam nadzieje, że te dobre recenzje związane z książka się sprawdzą i naprawdę ta pozycja trafi do mojego serduszka. 


7. Wakacyjna opalenizna 
Książka z okładką w brązach i/lub pomarańczach 

Tutaj naprawdę naciągana książka czyli Syrena. Niby sukienka dziewczyny z okładki ma barwę w opaleniźnie. 

8. Powrót do szkoły
Książka z uczniami lub studentami

Jak dobrze wiem właśnie Simon oraz homo sapiens ma w sobie tematykę szkolną czyli na pewno będą się w niej znajdować uczniowie ( właśnie dziwnie by było gdyby w szkole ich nie było )

9. Koniec wakacji
Dokończ serie    Przeczytaj książkę z serii, którą zacząłeś i jesteś bliski końca 

Zacznijmy od tego dlaczego skreśliłam zadanie dokończ serie i wstawiłam w swoje. Jest tego jeden powód nie mam serii gdzie mogłabym zakończyć serie ostatnią książką. Zawsze brakuje mi dwóch lub trzech do jej zakończenia. Tutaj do tej kategorii dam Harry'ego Potter'a i książę półkrwi.

10. Ósmy miesiąc
Przeczytaj ósmą książkę ze swojej książki 

Tak idealnie się składa, że Simon oraz inni homo sapiens i Zazdrość są ósmymi książkami z mojej biblioteczki. Jednak tutaj zdecydowałam, że trafi tu Zazdrość, która jest dłuższa niż Simon. 


Tak prezentuje się mój stosik. Mam nadzieje, że podobałam zadaniu i przeczytam te wszystkie książki. Trzymajcie kciuki :)

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

056. Szklany tron- Sarah J. Maas



Celaena ma szansę uwolnić się z morderczej pracy. Wystarczy tylko, że zostanie królewską obrończynią. Żeby to dokonać musi pokonać kilkanaście kandydatów ubiegających się o to miejsce. Wspominałam wcześniej, że ci wszyscy kandydaci to przestępcy, zabójcy, złodzieje tak samo jak Celaena. 


tytuł: Szklany tron
Autor: Sarah J. Maas
Data wydania: 25 czerwca 2013r.
Stron: 520
Wydawnictwo: Uroboros
Seria: Szklany tron
Gatunek: fatasy, młodzieżowa 
Styl pisania: 10/10
Ocena bohaterów: 10/10
Ocena fabuły: 9,5/10
Ocena ogólna: 9,5/10


Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są tajniki fachu zawodowego mordercy. Jeśli się jej powiedzie, po kilkuletniej służbie na królewskim dworze odzyska wolność. Jeśli nie – zginie z rąk któregoś z przeciwników: złodziei, zabójców i wojowników, najlepszych w całym królestwie. Szanse na pomyślne przejście wszystkich etapów turnieju są niewielkie, ale Celaena nie ma nic do stracenia.

Pod okiem wymagającego dowódcy straży rozpoczyna przygotowania do starcia z najgroźniejszymi osobnikami królestwa. Wkrótce jednak pojawiają się komplikacje: ginie jeden z uczestników turnieju, a niedługo potem podobny los spotyka innego rywala młodej zabójczyni.

Czy Celaena zdoła dowiedzieć się, kto stoi za tajemniczymi zabójstwami? Czasu jest coraz mniej, a dziewczyna musi mieć się na baczności – zabójca może obrać za kolejny cel właśnie ją. Śledztwo doprowadzi do odkryć, których nigdy by się nie spodziewała. 



Moja opinia:

Szklany tron to jest idealna powieść dla osób żadnych trochę dreszczyku i kryminału z dodatkiem fatasy. 
Sarah J. Maas ma świetne pióro. Przyjemnie się ją czyta. Od pierwszej strony umie zaciekawić czytelnika i po prostu zaczarować go tak, żeby pokochał jej książki. 
Główni bohaterowie szklanego tronu są świetnie wykreowani zwłaszcza Celaena, którą po prostu od razu można pokochać, a to jest naprawdę rzadkie, żeby się uwielbiało bohaterki książek. Celaena jest naprawdę silną, niezależna postacią, która umie pokazać pazurki. Dochodzi do tego również Cheal- dowódca straży, który żyje pod maską i Dorian, który jest księciem. Cała ta trójka to naprawdę cudne postacie, których nie da się nie pokochać. 
Fabuła książki jest naprawdę ciekawa. Nie na codzienni mamy szansę przeczytać tak świetną książkę jeszcze do tego z tak świetnie wykreowanym światem. Chociaż sam koniec książki jest przewidywalny, bo już od początku wiemy co się stanie to na każdym kroku mamy fale intryg, niespodzianek i tajemnic, które musimy odkrywać z główną bohaterką. 
Podsumowując naprawdę polecam tą pozycje czytelniczą każdemu. Jest to świetna lektura dla fanów tajemnic, fatasy. Chociaż pojawia się tam trójkąt miłosny jednak nie jest on tak bardzo widoczny. Powieść jest naprawdę warta przeczytania. 

wtorek, 2 sierpnia 2016

055. Świat seriali - Dawno, Dawno temu: podsumowanie pierwszego sezonu




Pierwszy odcinek23 października 2011
Piosenka przewodnia: Once Upon a Time theme song
Sieć: American Broadcasting Company
Liczba Sezonów: 5 ( 6 sezon w toku )
Poprzedzony Przez: Once Upon a Time in Wonderland

Obsada: 


Moja ocena: 8,5/10

Dawno, dawno temu to serial poświęcony bohaterom baśni, bajek i innych naszych historii z dzieciństwa. W tym serialu nie mamy tak ładnie i kolorowe przedstawionych losów naszych ulubionych bohaterów z bajek. Emma Swan córka Śnieżki i księcia ma za zadanie uratować los wszystkich mieszkańców baśni. Czy jej się to uda? 

Myślę, że każdego z was ciekawiło zobaczenia inaczej losów naszych bajkowych bohaterów. Ten serial właśnie pokazuje różnych bohaterów w innym świetle i do tego daje im inną historie, która nie zawsze przypomina tych z bajek Disneya lub braci Grimm. Mamy tu szansę zapoznać się na nowo z różnymi postaciami. Możemy ich pokochać lub z nienawidzić chociaż trudno tutaj nawet nie lubić czarnych charakterów. Sami się przekonajcie. 
Zabierając się za ten serial myślałam, że będzie naprawdę nudnie przedstawiony nie będzie się w nim działo. Jednak serial nie spełnił moich oczekiwań tylko pokazał mi się, że się myliłam. Fabuła serialu jest naprawdę niesamowita chociaż w nie których aspektach mnie irytowała, możliwe, że to przez to, że jak byłam mała nie przepadałam z Śnieżką, a w pierwszym sezonie mamy jej dużo. W serialu na wielki plus można postawić, że są pokazane wspomnienia, wydarzenia z bajek zanim postacie trafiły do naszych czasów. 
Gra aktorka bohaterów jest naprawdę dobra. Od razu można powiedzieć, że to bajkowe postacie. Nie widać u nich sztuczności.
W pierwszym sezonie jedynie i jeszcze w drugim można widzieć rażące efekty specjalnie jednak już z każdym sezonem jest o wiele lepiej. 
Podsumowując polecam serial każdemu kto chcę zobaczyć bajki i inne powieści ze swojego dzieciństwa w innym świetle. Serial naprawdę godny polecenia.